Bractwo Czarnego Sztyletu Forum PBF - RPG

Bractwo Czarnego Sztyletu
 
IndeksIndeks  PortalPortal  Partnerzy  FAQFAQ  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Łazienka

Go down 
AutorWiadomość
Lexie

avatar


PisanieTemat: Łazienka    Nie Gru 19, 2010 9:36 pm

[You must be registered and logged in to see this image.]
Powrót do góry Go down
Lexie

avatar


PisanieTemat: Re: Łazienka    Wto Sty 18, 2011 3:52 pm

//Mazda Lex
Z komendy przyczłapała się do domu. Jedyne o czym marzyła to gorąca kąpiel. Nie myśląc dłużej zrobiła, co pomyslała. Długi ciepły prysznic, był zbawieniem dla niej. Odprężył ją i zmył krew z jej skóry. Umyła się dokładnie macając, czy nie ma gdzieś jakiś uszkodzeń.. okazało się, że ma czerwony ślad od pasów bezpieczeństwa i siniaka na nodze i rozwaloną głowę, czyli nie najgorzej.
Zakręciła wodę i owinęła się w ręcznik, nie chciało jej się wycierać, z włosów kapała jeszcze woda, ale miała to gdzieś i poszła do salonu. Miała chęc pooglądać telewizję, bo spać na pewno nie będzie...

// Salon
Powrót do góry Go down
Lexie

avatar


PisanieTemat: Re: Łazienka    Pon Sty 24, 2011 2:09 pm

//Kuchnia
Prowadziła go do łazienki, nie spuszczając z niego wzroku. Miała niecny plan wobec niego, chciała go wykorzystać, jego i plan rzecz jasna. Otwarła drzwi do przestronnej łazienki, zrzucając przy okazji kimono, pod którym nic nie było. Stanęła do niego przodem, mierząc go od stup do czubka głowy.
- Zrelaksuj się... - wydawał się jakby spięty. Dała mu szybkiego całusa i ruszyła w stronę kabiny prysznicowej. Odkręciła wodę i spojrzała na samca. Stał tak na środku łazienki, więc przywołał go palcem do siebie. Ruszył się, ale tak jakoś niepewnie.
- No chodź,.. zajmę się Tobą..- miała seksowny głos. Kusiła go.. tak 30 min to niewiele, ale może.. kto wie. Ściągnęła z niego spodnie i chwytając delikatnie za rękę wprowadziła pod ciepły prysznic.
Ciepła woda zmoczyła mu włosy i ciało, co wydobyło jego zapach, tak urzekający, że Lex się podnieciła. Przygryzła wargę.. stanęła blisko niego, bardzo blisko. Patrząc mu w oczy chwyciła żle i wylała go na jego ciało, zaczęła masować jego skórę, zniżając się powoli, ku jego członkowi. Ani na chwilę nie spuściła wzroku, cały czas patrzyła mu w oczy, jakby już znała jego ciało.. i robiła to nie pierwszy raz.
Powrót do góry Go down
Aghres

avatar


PisanieTemat: Re: Łazienka    Pon Sty 24, 2011 3:10 pm

Dość niepewnie ruszył w jej stronę ale przemógł się widząc jej zachęcające spojrzenie. Zastanoawiał się co też chce zrobić bo niew yglądała tak jakby chciała się po prostu umyć. Pomogła mu zdjąć odzież i pociągnęła go pod prysznic. Ciepła woda błogo zarumieniła jego ciało jeszcze bardziej, sprawiając żejego delikatna skóra zrobiła się prawie różowa. Lex zaczęła mydlić go jakimś pachnącym żelem patrząc na niego tak jakby szykowała się do czegoś, czegoś oczekiwała. Zdumiewała go na każdym kroku.
Była teraz diablicą w ciele anioła, widział to w jej oczach.
Zaczęła zniżać się...
Powrót do góry Go down
Lexie

avatar


PisanieTemat: Re: Łazienka    Pon Sty 24, 2011 3:31 pm

Był taki cudowny, z ta swoją nieporadną minką. Cukiereczek do schrupania, nie ma co. Jej łapka zjechała niżej, aż dotarła do celu.. czyli, poniżej pasa. Piana spływała po jego ciele, więc wyglądał, jakby był polukrowany, no i jak tu nie chcieć go zjeść- w całości? Doba wróćmy jednak do sedna sprawy. Chwyciła delikatnie jego członek i zaczęła do masturbować. Gdy spiął się, albo wystraszył, pchnęła go na ścinę i przywarła do niego ciałem, no teraz to jej nie zwieje. Wolnymi ruchami pieściła kochanka, czuła jak się podnieca, ona zresztą też był podniecona. Doprowadzenie, go do orgazmu nie zajęło jej wiele czasu, co wcale ją nie zdziwiło. Patrzyła w te jego cudne ślepka, na jego głód w oczach. Wolna ręką odsunęła swoje włosy z ramio, tak że odsłaniały jej szyję. Przechyliła głowę dając mu dostęp do żyły.
Na jej ustach pojawił się szatański uśmiech, cały czas miziała jego członka, co zaczęło mu się podobać, bo dyszał z podniecenia.
- No.. na co czekasz? - szepnęła mu do ucha i polizała jego wnętrze. Przygryzając delikatnie jego płatek. Doktorek drżał na całym ciele, ale to chyba sprawka tego, że doprowadzała go znów do orgazmu, co bardzo jej odpowiadało. Czekała teraz tylko na to, by wbił w nią swoje kły.
Powrót do góry Go down
Aghres

avatar


PisanieTemat: Re: Łazienka    Pon Sty 24, 2011 3:48 pm

Jego kochanka była zdecydowana i gotowa doprowadzić go do szczytu. Dlaczego to robiła, dlaczego była dla niego tak hojną samicą. Pieściła go na każdym kroku, doprowadzała do stanów w jakich nie był od dobrych kilku lat. Oddawała się mu biorąc w zamian tylko jego ciało lecz skradła mu duszę. Pieściła go szybko doprowadzając do orgazmu a on dyszał z podniecenia wydzielając siebie korzenno-piżmowy męski zapach.
Gdy nachyliła przed nim szyję jego kły wydłużyły się i zaczęły pulsować boleśnie. Pocałował ją w szyję bu po chwili wbić się w jej żyłę.
Zaczął mruczeć.
Powrót do góry Go down
Lexie

avatar


PisanieTemat: Re: Łazienka    Pon Sty 24, 2011 4:02 pm

O tak, tego jej trzeba było. Podnieciła się, gdy wbił jej kły w szyję, to było takie przyjemne, a on potrzebował krwi. Tak wiedziała o tym, nie pytać skąd, po prostu wiedziała, że dawno nie pił krwi, więc mu ją dawała. Chwyciła się jego ramienia, napiął mięśnie, był cudowny, a do tego ten jego zapach, samczy zapach. Jęknęła gdy ssał jej szyję, gdy dotykał jej ciała, to było przyjemne.
Jego pomruki sprawiały, że czuła się jeszcze bardziej podniecona i lekko osłabiona utrata krwi, jednak, jej to nie przeszkadzało. Oddała by mu wszystko co miała, w tym własne życie, tak moi mili. Wredna suka się zakochała, wpadła po uszy, jak zwał tak zwał. Wypuściła jego członka, gdy wytrysnął po raz kolejny. Siedzieli chyba juz dłużej niż te pół godziny, jakie miał dla niej jeszcze znaleźć. Jednak ona mu tego nie wypomni, o nie, było jej tak dobrze.
Powrót do góry Go down
Aghres

avatar


PisanieTemat: Re: Łazienka    Pon Sty 24, 2011 4:13 pm

Chłoną ja pijąc jej krew. To był najintymniejszy sposób przywiązania, była teraz w jego żyłach, ona krążyła w jego krwioobiegu.
Pił spokojnie choc nieco łapczywie co było spowodowane podnieceniem. Podwójne doznania sprawiały że jego system nerwowy nie nadążał. Kiedy skończył polizał rankę kilkakroynie można by powiedzieć że nawet się oblizał bo kropla krwi spływała po jego wardze.
Powrót do góry Go down
Lexie

avatar


PisanieTemat: Re: Łazienka    Pon Sty 24, 2011 4:20 pm

Uchh ten jego język na jej szyi.. sprawił, że zadrżała, była teraz wczepiona w jego ramiona, bo tak naprawdę ledwo stała na nogach. I to nie dlatego, że Agrhes wypił jej krew, to było spowodowane jego obecnością i jego dotykiem. Położyła nu brodę na ramieniu i chwile oddychał szybko, jej serce waliło jak młot, co zapewne czół, bo przywarła do niego całym ciałem.
Gorąca woda wcale jej teraz nie rozluźniła, była tak spięta jak by miała występ na pokazie kulturystów.
- Nie puszczaj mnie - szepnęła do niego, bała się, że zaliczy glebę, jeśli on tylko rozluźni uścisk. To było takie dziwne, wszystko było dla niej dziwne, wręcz nienormalne.
Powrót do góry Go down
Aghres

avatar


PisanieTemat: Re: Łazienka    Pon Sty 24, 2011 4:52 pm

- Och... Lex.
Podtrzymal ja tak jak chciała przytulając jej nagie ciało do swojego. Serce waliło jej mocno pompując kreww której właśnie jej upuścił.
- Może piłem zbyt szybko... wybacz, nie chciałem.
Silnie podniósł jąnieco by postawić tuż nad natryskiem. Trzeba było zmyć z siebie to mydło. A zamim wyjdzie dopilnuje żeby samiczka czuła się dobrze i by było jej ciepło.
- Tolly, czy wszystko w porządku? -zapytał dotykając jej różowego od podniecenia policzka. Miała przymknięte powieki.
Przez moment bvał się że zasłabnie.
Powrót do góry Go down
Lexie

avatar


PisanieTemat: Re: Łazienka    Pon Sty 24, 2011 5:03 pm

- Wszystko jest dobrze, to nic takiego, zaraz mi przejdzie - westchnęła żałośnie, bo wiedziała, że zaraz sobie pójdzie...
- Możesz pić, jak chcesz... to mi nie przeszkadza. Naprawdę - Pocałowała go w szyję, ciarki zaczęły znikać. Było już ok, przynajmniej tak jej sie wydawało. Jednak go nie puściła, bo po co? Tak było jej dobrze. No ok, po chwili znów odezwał się zdrowy rozsądek.
- Powinnam Cie puścić, musisz wracać. - żal z jakim to powiedziała, zdziwił ją. - Ze mną wszystko już jest dobrze. - Pocałowała go i stanęła pewniej na nogach, by sie o nią nie martwił. Zakręciła wodę i podała mu ręcznik. On zamiast sie wytrzeć, owinął ją. Uśmiechnęła się do niego. Agrhes sam zabrał drugi ręcznik i sie wytarł, był słodki, stała i patrzyła na niego, po czym ruszyli do pokoju.

//Salon, lub sypialnia
Powrót do góry Go down
Aghres

avatar


PisanieTemat: Re: Łazienka    Pon Sty 24, 2011 5:19 pm

Nie był pewien co do jej stanu. Owinal ją ręcznikiem i sam też się wytarł. Chwycił spodnie i reszte cióchów by założyć je w salonie.
Puścił ją przodem patrząc jak idzie by w razzie czego s\złapać ją gdyby mogła się przewrócić.
- Na pewno wszystko w porządku? -zapytał by się upewnić.

// no to salon //
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Łazienka    

Powrót do góry Go down
 
Łazienka
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Bractwo Czarnego Sztyletu Forum PBF - RPG  :: Miasto :: Caldwell :: • Apartamentowce :: Apartamentowiec 2 :: Apartament Lexi-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Free blog