Bractwo Czarnego Sztyletu Forum PBF - RPG

Bractwo Czarnego Sztyletu
 
IndeksIndeks  PortalPortal  Partnerzy  FAQFAQ  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Salon

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
John

avatar


PisanieTemat: Re: Salon    Pon Lut 14, 2011 7:25 pm

Podołał jedynie, wyartykułowaniu krótkiego: "ehm", by po chwili unieść kciuk z uśmiechem.
Czuję się... co najmniej dziwnie... pełen energii i...
Znów obdarzył ją ciepłym uśmiechem i delikatnym dotknięciem jej bladego policzka, wierzchem dłoni.
... pełen podniecenia.
Zaśmiał się lekko. Dawno nie czuł się tak dobrze. Mógłby przenosić budynki, zaprzęgnięty w sanie z kilkoma ciężarówkami. Ech... nawet twórcze myślenie mu powróciło.
Ponowił łagodny uśmiech w jej stronę, kciukiem gładząc jej skroń. Nie wiedział co robi. Wiedział natomiast doskonale czego w tej chwili chciał. I kogo pragnął.
Powrót do góry Go down
Xhex

avatar


PisanieTemat: Re: Salon    Pon Lut 14, 2011 7:34 pm

Gdy jej dotknął, omal nie jęknęła. Był taki gorący, wręcz parzył. Słyszała o tym, że przez kilka pierwszych godzin od przemiany, skóra delikwenta jest cieplejsza niż zazwyczaj, ale żeby aż tak?!
W przypływie odruchu przytuliła twarz do jego ręki, rozkoszując się tym ciepłem. Na jej usta wypłynął zmysłowy uśmiech.
Czuła jak znajome ciepło, zaczeło rodzić się w jej podbrzuszu. Och, Chryste. Nie spodziewała się że jakiś tam pre-trans będzie w stanie doprowadzić ją do takiego stanu. Bo w końcu, bądź co bądź, większość jej kochanków, już dawno obeszła swoje setne urodziny.
Przeniosła dłoń na jego pierś, delikatnie drażniąc paznokciami jego sztywne sutki. Jak widac, jej Johnny miał teraz inne potrzeby, wymagające natychmiastowego zaspokojenia.

...


Nie wiem, co teraz powiedziałeś, ale tu u góry zabrzmiało jak 'Chcę się z tobą pieprzyć!'
[You must be registered and logged in to see this link.]
Powrót do góry Go down
John

avatar


PisanieTemat: Re: Salon    Sob Lut 19, 2011 2:58 pm

Ruchem nieznoszącym sprzeciwu, przyciągnął ją jak najbliżej siebie. Była tak przyjemnie chłodna.. w tej chwili na myśl przychodziło mu jedynie jedno porównianie. Była jak whisky z lodem. Wszystko czego potrzebował, by zapomnieć o świecie i problemach... no i oczywiście wydarzeniach nie mieszczących się w jego pojemnym mózgu, które miały miejsce, jeszcze nie ak znów dawno temu (mistrz nie podawanie szczegółów powrócił!).
Pocałował ją. Pasja i namiętność rozsadzały go od środka, a pulsująca w członku krew, dobitnie przypominała, na którym z narządów należy w tej chwili się skupić. Pomimo tego wszystkiego, pocałunek nie był porywczy i brutalny. Starał się być delikatny, rozkoszując całą tą sytuacją... i oczywiście nią. Rozchylił lekko wargi, zapraszając jej język do środka.
Powrót do góry Go down
Xhex

avatar


PisanieTemat: Re: Salon    Nie Lut 20, 2011 10:48 pm

Z jej ust wyrwało się ciche westchnienie kiedy poczuła jak jego język wślizguje się pomiędzy jej wargi.
W przypływie impulsu, objęła go ramionami za szyje, i z zapałem oddała pocałunek. Z jego oczywistego zaproszenia skorzystała natychmiast, pieszcząc swoim językiem, jego.
Jedną dłonią zjechała wzdłuż tego cudownego torsu, zatrzymując się na chwile by podrażnić paznokciami jego znamię. Następnie, wciąż kierując się na południe, objęła dłonią jego członek, bez zdziwienia dostrzegając że nie jest w stanie złączyć palców.
Na samą myśl że jeszcze chwila, a ten olbrzymi organ znajdzie się pomiędzy jej nogami, przeszedł ja dreszcz. Bynajmniej, nie z przerażenia.
- Weź mnie, teraz.
Jęknęła prosto w jego usta, poruszając dłonią w tył i przód.

...


Nie wiem, co teraz powiedziałeś, ale tu u góry zabrzmiało jak 'Chcę się z tobą pieprzyć!'
[You must be registered and logged in to see this link.]
Powrót do góry Go down
John

avatar


PisanieTemat: Re: Salon    Pon Lut 21, 2011 9:32 pm

Fala przyjemnego ciepła rozeszła się przez jego podbrzusze, gdy poczuł jej dłoń, poruszającą się w jednostajnym ruchu na jego penisie. Objął jej pośladki silnym uściskiem dłoni i uniósł to smukłe ciało, bez trudu. Jego język stał się bardziej nachalny, wysuwając na przeciw jej pieszczotą. Czuł przy sobie wiecznie młode i piękne ciało, doprowadzające go do obłędu.
Powrót do góry Go down
Xhex

avatar


PisanieTemat: Re: Salon    Pon Lut 21, 2011 10:05 pm

Gdy ją podniósł, objęła jego biodra nogami, wciąż odzianymi w spodnie. Szlag by to, teraz, ich obecność była nie dość że niepożądana, to niewygodna.
Czuła jego penisa przyciskanego do swojej szparki, i mimo faktu, że było to cholernie przyjemne, chciała więcej. Dużo, dużo więcej. Miała nadzieje, że po tej nocy nie będzie mogła się wręcz ruszyć z łóżka.
Kiedy pochylił się by znów ją pocałować, wykorzystała okazję i ugryzła go w dolną wargę. Mocno, do krwi. Z cichym jękiem zachwytu zaczęła zlizywać szkarłatne krople wypływające z małej ranki.
- Teraz, John. Błagam Cię.
Powiedziała, chociaż jej głos zdecydowanie brzmiał bardziej stanowczo niż chwile wcześniej.
Jej ręka znów zjechała na dół, bawiąc się jego członkiem.

...


Nie wiem, co teraz powiedziałeś, ale tu u góry zabrzmiało jak 'Chcę się z tobą pieprzyć!'
[You must be registered and logged in to see this link.]
Powrót do góry Go down
John

avatar


PisanieTemat: Re: Salon    Pon Lut 21, 2011 10:25 pm

Poczuł ukłucie, gdy jej zęby wgryzły się w jego wargę. Podejrzanie przyjemne ukłucie. Nie pozostał jednak dłużny, tej pieszczocie, przejeżdżając kłem przez jej kark. Rana nie była głeboka, czy groźna, jednak dostarczyła mu tego czego chciał. Krwi. Jęknął cicho, czując tą słodycz w swych ustach i wciąż narastające pożadanie. Powracając do namiętnych pocałunków posadził ją na parapecie i rozpiął jej spodnie. Choć dopasowane, nie stanowiły dla niego żadnego problemu i po chwili bezgłośnie opadły na podłogę. Czuł ocierające się o jego tors, piersi. Sutki sterczały dumnie w skrajnym podnieceniu, a okrągły biust falował pod wpływem płytkiego oddechu. Bielizną zaprzątać sobie glowy na szczęście nie musiał. Spomiędzy rozchylonych ud, jaśniała jej mokra szparka, tak chętna najwyraźniej i spragniona, jego członka... tak samo jak i on był spragnion jej.
Wszedł w nią silnym pchnięciem. Z całą pewnością nie miał teraz ochoty na delikatne gierki. A sądząc po jej zachętach, ona również. Poruszał się w niej szybko, głęboko ją penetrując. Zapomniał o tym wszystkim. O całym tym dziwnym świecie. Pozostała ta chwila.
Powrót do góry Go down
Xhex

avatar


PisanieTemat: Re: Salon    Pon Lut 21, 2011 10:49 pm

Gdy ściągał z niej spodnie, robił to tak sprawnie i szybko, iż trudno w ogóle było poznać że właściwie jest to jego pierwszy raz. Bo w końcu był, chociaż jak widać, Johnny miał na to wyjebane. I to bardzo.
Nie byla w stanie się powstrzymac, i jęknęła głucho gdy wdarł się w jej wnętrze. Był taki wielki!
- Mocniej ..
Westchnęła kiedy jego biodra zaczęły się rytmicznie poruszać, doprowadzając ją na sam szczyt. Och, Boże. Był chyba nawet lepszy od Mordzia, pomimo jego wyjątkowo małego doświadczenia. I pomyśleć, że ten sam mężczyzna był jeszcze przed godziną jedynie niepozornym chuchrem.
Ścisnęła dłońmi jego pośladki, boleśnie wbijając paznokcie. Liczyła że jej chłopiec jest zdecydowanie za seksem z odrobiną pieprzyku.
- Och, Johnny ..
Prawie krzyknęła odchylając głowę do tyłu.

...


Nie wiem, co teraz powiedziałeś, ale tu u góry zabrzmiało jak 'Chcę się z tobą pieprzyć!'
[You must be registered and logged in to see this link.]
Powrót do góry Go down
John

avatar


PisanieTemat: Re: Salon    Pon Lut 21, 2011 11:06 pm

Jedną dłonią objął jej szyję i wpił się w rozchylone z rozkoszy usta. Była niesamowicie ciasna, choć to wrażenie, mógł zakrzywiać jego spory członek. Tak czy inaczej, zabawa była przednia!
Obsypywał ją pocałunkami, wodząc językiem po jej szyi i ramionach. Jej jedwabiście gładka skóra, smakowała niesamowicie. Każdy zakamarek jej ciała, począwszy od załamka jej ucha, po obojczyk, mostek i okrągłe piersi, był badany przez jego język. Całował i pieścił jej ciało w najbardziej specyficznych miejscach: splotach nerwowych. Tyle wiedział z anatomii, że są to najbardziej czułe na pieszczoty miejsca w ciele. I miał nadzieję, że się nie mylił.
Jego ruchy miednicze, przyspieszyły. Widział jak cała jej sylwetka podskakuje, przy silnych pchnięciach. Jak jej ciało niezależne od woli zwija się cudownych konwulsjach.
Powrót do góry Go down
Xhex

avatar


PisanieTemat: Re: Salon    Pon Lut 21, 2011 11:17 pm

Czuła jak w jej wnętrzu rodzi się orgazm. Zwłaszcza że Johnny nie próżnował i najwidoczniej starał sie nadrobić te wszystkie lata wymuszonego celibatu. Jeżeli tak miało wyglądać ich życie seksualne, to ona pisze się na długi związek!
Wsunęła dłoń w jego ciemne włosy i zacisnęła pięść, siłą odchylając jego głowę z tył. Przejechała językiem po całej długości jego szyi, a następnie, bez żadnego ostrzeżenia, zatopiła w niej zęby.
Moment, w którym jego krew zaczeła spływac do jej gardła, zdawał się być zapalnikiem, ponieważ nagle zaczęła zwijać się w spazmach orgazmu. Bynajmniej nie przestając pić.
Z jej ust wychodziły zduszone krzyki, które w normalnych okolicznościach, zapewne zbudziłyby sąsiadów. Jej mięśnie zaciskały się na jego penisie, sprawiając że jej Johnny zadrżał z rozkoszy.
Wolną reką przesunęła po jego biodrze i wsunęła pomiędzy ich ciała, pieszcząc łechtaczkę.

...


Nie wiem, co teraz powiedziałeś, ale tu u góry zabrzmiało jak 'Chcę się z tobą pieprzyć!'
[You must be registered and logged in to see this link.]
Powrót do góry Go down
John

avatar


PisanieTemat: Re: Salon    Pon Lut 21, 2011 11:27 pm

Chyba zbyt wiele rzeczy wydarzyło się na raz. Obraz mu zawirował gdy dla odmiany to ona wgryzła się w niego. Buzująca się w nim krew wreszcie znalazła ujście wprost do jej ust, tłumiąc jęki i krzyki... które, jak dotarło do niego po chwili, zwiastowały spełnienie. Mięśnie jej pochwy zacisnęły się na jego członku z niewyobrażalną rozkoszą. Poczuł jak i on wpada w sidła orgazmu, pogłębiając te ostatnie ruchy, o ile było to możliwe przy tak małej ilości miejsca. Jęknął czując pulsujące uczucie rozkoszy i przysunął się do niej, wtulając na chwilę.
O... mój... borze...
To była jedyna jego twórcza myśl w tej chwili. Nie był w stanie, opanować drżenia swoich mięśni, które wydawały się teraz niezdatne do niczego.
Powrót do góry Go down
Xhex

avatar


PisanieTemat: Re: Salon    Wto Lut 22, 2011 9:43 pm

Po kilku minutach, po tym jak Johnny przestał drżeć, odsunęła się od jego szyi, zamykając językiem rankę. Poczuła jak po brodzie ścieka jej wąska strużka tej ambrozji.
Jej chłopiec wciąż był w niej, odchylając głowe do tyłu i starając się wyrównać oddech.
- Chcesz jeszcze, skarbie?
Zamruczała zmysłowo, wciąż licząc na ciąg dalszy tej zabawy.
Nie czekając na odpowiedź, odepchnęła go od siebie i zeszła z parapetu. Ze znaczącym uśmiechem zaprowadziła go do sypialni i rzuciła na łóżko.
Z jej ust wyrwał się cichy smiech kiedy dostrzegła jego zdziwioną minę. O tak, zaopiekuje sie nim.
- Zrobisz mi dobrze językiem, prawda?
Zapytała i bez zbędnych uwag, prawie usiadła mu okrakiem na twarzy, samej pochylając się nad jego, już połowicznie twardym, penisem. Ze względu na jego wzrost, 69 było zdecydowanie trudną akrobacją, ale dzięki Bogu, nie niemozliwą.
Objęła palcami jego członek, po czym musnęła ustami jego główkę, czując jak rośnie w jej dłoni.

...


Nie wiem, co teraz powiedziałeś, ale tu u góry zabrzmiało jak 'Chcę się z tobą pieprzyć!'
[You must be registered and logged in to see this link.]
Powrót do góry Go down
John

avatar


PisanieTemat: Re: Salon    Wto Lut 22, 2011 9:54 pm

Wciąż trudno było mu dojść do siebie, po poprzednich igraszkach, a ona już serwowała mu kolejną, śmiertelną dla przeciętnych dawkę pieszczot. Opadł miękko na szerokie łoże, bez zbędnych uwag. Nawet jeżeli chciałby je wypowiedzieć, nie pozwalały mu na to dwie rzeczy. Po pierwsze, Xhex była żądna seksu, a w tym wypadku nie mógł odmówić. Po drugie był niemową.
Uśmiechnął się delikatnie, gdy jej wciąż mokra szparka wylądowała przed jego ustami. Bez trudu znalazł nabrzmiałą z podniecenia łechtaczkę, stymulując ją delikatnie krańcem języka. Musiał przyznać, że nawet jej soki były cudowne w smaku, choć to nie często się zdarza... z resztą co on tam wie. Godzinę temu był prawiczkiem.
Powrót do góry Go down
Xhex

avatar


PisanieTemat: Re: Salon    Wto Lut 22, 2011 10:14 pm

Westchnęła gdy zaczął muskać jej sparkę językiem. Bo, do cholery, byl w tym naprawdę dobry. Jak na prawiczka.
Zaczeła przesuwac językiem po jego przyrodzeniu, od samego czubka, aż po nasadę, z małą satysfakcją zauważając że w przeciągu mniej niż czterech minut, sprawiła że był znów gotów do zabaw.
Gdzieć, w środku, żałowała że John nie potrafił tudziez, nie umiał, mówić. Chociaż, biorąc pod uwagę to jak sprawne jego usta były w innych czynnościach, było skłonna przymknąc na to oko.
- Głębiej, Johnny. I mocniej.
Jęknęła obejmując ustami główkę jego penisa. Zaczęła delikatnie ssać, przynajmniej tę część którą byla w stanie dosięgnąć ustami.

...


Nie wiem, co teraz powiedziałeś, ale tu u góry zabrzmiało jak 'Chcę się z tobą pieprzyć!'
[You must be registered and logged in to see this link.]
Powrót do góry Go down
John

avatar


PisanieTemat: Re: Salon    Wto Lut 22, 2011 10:24 pm

Mięsnie jego brzucha spięły się w niewymownym jęku. Czuł jej chłodne usta na swoim nabrzmiałym przyrodzeniu. Pulsował, gdy lizała go od nasady, aż po główkę. Była niesamowicie dobra, w tym co robiła teraz. Po chwili był już w pełnej gotowości do zabawy. Ssanie sprawiało, że świat stawał się piękniejszy, pełny barw i marzeń. Czuł się jak pierdolona tęcza na niebie. Rozsadzała go radość życia.
Nie pozostawał jednak dłużny w pieszczotach. Całował i przygryzał delikatnie jej wargi sromowe, które tak jak i łechtaczka, pęczniały z podniecenia. Wsunął nieśmiało język do wejścia jej pochwy, z której ściekała co chwilę kolejna porcja słodkiego śluzu. Wwiercał się dzielnie w jej pulsujące wnetrze, wiedziony rozkoszną zabawą z jego członkiem.
Powrót do góry Go down
Xhex

avatar


PisanieTemat: Re: Salon    Sro Lut 23, 2011 11:20 pm

Coraz ciężej jej było zachowywać równy rytm. Czuła jak zbliża się kolejny orgazm, który wolała przeżyć zdecydowanie inaczej.
Z cichym westchnięciem po raz ostatni musnęła językiem jego penisa i wyprostowała się. Z przymkniętymi powiekami przygryzła wargę by powstrzymać jęk. Kolejny.
Opierając ręce na brzucu jej kochanka, odsunęła sie od niego. Następnie, obracając się twarzą w stronę Johnnego, oparła dłonie na jego klatce piersiowej i zaczęła pocierać szparką o jego członek.
- Chcesz tego, skarbie?
Zapytała z szelmowskim uśmiechem. Och, naprawde wielka szkoda, że nie umiał mówić. Ich zabawa mogłaby być o niebo lepsza. Pomimo tego, wciąż mógł jej odpowiedzieć, chociazby skinieniem głowy.
Niewiedzieć czemu, takie sadystyczno-masochistyczne przeciąganie chwili spełnienia i przyjemności kręciło ją jeszcze bardziej.

...


Nie wiem, co teraz powiedziałeś, ale tu u góry zabrzmiało jak 'Chcę się z tobą pieprzyć!'
[You must be registered and logged in to see this link.]
Powrót do góry Go down
John

avatar


PisanieTemat: Re: Salon    Sro Lut 23, 2011 11:31 pm

Zatopił się w jej ustach, drażniąc i liżąc jej język. Jak sądził, była to wystarczająca odpowiedź czy tego chce. Naprężył dłonią członka, pomagając jej w wejściu. Szczególnie upodobał sobie sam moment wchodzenia, który był dal niego nad wyraz przyjemny. Spoglądał na nia uważnie, wygłodniałym wzrokiem, chcąc jeszcze. Więcej, szybciej i mocniej. Żaden facet nie odmówiłby takiej okazji.
Powrót do góry Go down
Xhex

avatar


PisanieTemat: Re: Salon    Czw Lut 24, 2011 10:58 pm

Z lekko rozchylonymi ustami i głową odchyloną w tył, powoli poruszała się na jego penisie, raz po raz jęcząc z przyjemności.
Przeniosła spojrzenie na jego wypełnione pożądaniem oczy i posłała mu zuchwały uśmiech.
Przeciągnęła palcami po jego torsie, az do jego przyrodzenia i, nie przestając go ujeżdżać, przesunęła dłonią dalej, do jego jąder. Nie spuszczając wzroku z jego twarzy, zaczęła delikatnie zaciskać na nich palce, a drugą, wolną ręką, zaczeła się bawić własnymi sutkami.
Jej ruchy, na jego przyrodzeniu, z każdą chwilą stawały się coraz szybsze, a ona już nie powstrzymywała się przed krzykami zwiastującymi zbliżający się, potężny orgazm.

...


Nie wiem, co teraz powiedziałeś, ale tu u góry zabrzmiało jak 'Chcę się z tobą pieprzyć!'
[You must be registered and logged in to see this link.]
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Salon    

Powrót do góry Go down
 
Salon
Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Bractwo Czarnego Sztyletu Forum PBF - RPG  :: Miasto :: Caldwell :: • Apartamentowce :: Apartamentowiec 2 :: Apartament Xhex-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Sosblog.com