Bractwo Czarnego Sztyletu Forum PBF - RPG

Bractwo Czarnego Sztyletu
 
IndeksIndeks  PortalPortal  Partnerzy  FAQFAQ  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Sypialnia Lex

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Aghres

avatar


PisanieTemat: Re: Sypialnia Lex    Pią Sty 21, 2011 4:06 pm

- Nie mam zamiaru. Nie zostawie. -odpowiedział szeptem gdy już leżał przy niej na łożku. Otulił ją i obserwował jak się uspokaja. Jej złe emocje zniknęły zastąpione przez spokój.
Zasnął razem z nią czując ją obok siebie. Jej ciepło, jej zapach, jej cudowna skóra .. mógłby zachwycać się nią cały dzień.
Jednak wkrótce potem zmożył go sen. Zasneli razem i było mu tak dobrze jak już dawno się nie czuł.
Niemógłbym śnić o tym ze jeszcze kiedyś będę taki szczęśliwy. pomyślał zasypiając.
Powrót do góry Go down
Lexie

avatar


PisanieTemat: Re: Sypialnia Lex    Nie Sty 23, 2011 1:59 pm

Obudziła się nie wiedzieć dlaczego. Było jej dobrze, była zrelaksowana i w ogóle wszystko było ok. Agrhes spał obok niej, był taki słodki.. mogła by go zjeść i wtedy dotarło do niej co ją obudziło. To pusty żołądek domagał się papu. Popatrzyła jeszcze chwilę na śpiącego samca. Nie chciała się od niego odrywać, ale cóż.. trzeba jeść.
Wysunęła się delikatnie z jego objęć, nie chciała go przecież obudzić. Owinęła się kimonem, które podczas snu trochę się rozlazło. Zaburczało jej w brzuchu.
- Cii nie możemy go obudzić- szepnęła do swego brzucha.

// Kuchnia
Powrót do góry Go down
Aghres

avatar


PisanieTemat: Re: Sypialnia Lex    Nie Sty 23, 2011 3:35 pm

***
Przebudził się wypoczęty i zrelaksowany. A to było dziwne bo przecież już dawno nie był w tak wysoko błogim stanie umysłu i ciała.
Dodatkowo zauważył że zpod jego boku zniknęło żródło ciepła. Otworzył oczy zauważając że jest u Lexie i ...jej nie ma obok niego.
Poderwał się gwałtownie wychodząc z pokoju.
// Kuchnia //
Powrót do góry Go down
Lexie

avatar


PisanieTemat: Re: Sypialnia Lex    Sro Lut 02, 2011 3:16 pm

//Gabinet Agreścika

Zanim nastał świt, zdążyła się wykąpać i wrzucić ciuchy do prania. Zmycie z siebie tego smrodu, bardzo jej pomogło. Nie miała jednak siły się teraz spakować była zbyt zmęczona. Wstanie o 18 i się spakuje. Tera jedyne o czym marzyła to podunia i kołderka naciągnięta na głowę.
Zostawiając mokry ręcznik w łazience przeczłapała do sypialni i zaległa na łóżku. Usnęła szybko, co wcale jej nie zdziwiło, wystarczyło, że położyła głowę na poduszce, a oczy same jej się zamknęły. Co jej się śniło? Nie wie, chyba nic, jak zwykle może to i lepiej...
***
Parę godzin później
***
Nie potrzebowała budzika, obudziła się bowiem o 17:30. Nie była zadowolona z tego faktu, bo chętnie jeszcze by pospała. No cóż, marzenie ściętej głowy, poleżała jednak w pościeli jeszcze jakiś czas. Gdy zerknęła na zegarek okazało się, że zrobiło się nagle po18, a ona nie jest gotowa. Zerwała się z łóżka i ruszyła do szafy. Szybko wrzuciła na siebie ulubione ciuchy, czytaj czarne, obcisłe wdzianko i wyjęła torbę podróżną. Jak na kobietę, nigdy nie przejmowała się tym ile ciuchów zabrać, na wyprawę jak coś, to sobie kupi. Wrzuciła więc te które najbardziej lubiła. Całe to pakowanie zajęło jej max pół godziny, jednak ciągle miała wrażenie, że do tego wyjazdu jednak nie dojdzie.
- Lex weź sie w garść - Zabrała walizkę i poszła z nią do salonu. Do przybycia Doktorka zostało jeszcze trochę czasu.

//Salon
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Sypialnia Lex    

Powrót do góry Go down
 
Sypialnia Lex
Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Bractwo Czarnego Sztyletu Forum PBF - RPG  :: Miasto :: Caldwell :: • Apartamentowce :: Apartamentowiec 2 :: Apartament Lexi-
Skocz do:  
Create a forum on Forumotion | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Sosblogs