Bractwo Czarnego Sztyletu Forum PBF - RPG

Bractwo Czarnego Sztyletu
 
IndeksIndeks  PortalPortal  Partnerzy  FAQFAQ  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Sala z Barem

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3 ... 9 ... 16  Next
AutorWiadomość
Lexie

avatar


PisanieTemat: Re: Sala z Barem    Pon Gru 20, 2010 11:31 am

Mała początkowo odmówiła prawa do przerwy, ok jej sprawa Lex nikogo zmuszać nie będzie, nie chce to nie. Cały czas miała dziewczynę na oku, nie spuszczała jej ani na sekundę, no nie licząc chwil, gdy robiła drinki, ale to inna sprawa. Lex zastanawiała się czasami, dlaczego tak właściwie podjęła prace barmanki. Nie żeby uważała, że jest stworzona do wyższych celów, czy coś, ale.. to oznaczało, że musi osiąść na dłużej w jednym miejscu. Wampirzyca nigdy nie była typem osadnika, zawsze była łowcą, szukającym przygód. Los jednak chciał inaczej i teraz tkwiła tu, w zapomnianym przez wszystkich miejscu zwanym Zero Sum, w mieście gdzie nic się nie działo.
Po pewnym czasie Ginger jednak zwiała zmęczona na przerwę. Hah a jednak co mała zaśmiała się do własnych myśli. Wiedziała, że prędzej, czy później ludzie wymiękają. Wampiry były silniejsze.. chociaż widząc dzisiejszego dnia Mordha.. to zaczynała wątpić w tę teorię. Wampir wyglądał jak z gardła wyjęty i lepiej nie pytać z czyjego gardła.
Rozważania nad egzystencją jej gatunku, przerwało przybycie klienta. Zamówił fikuśnego drinka i całą butelkę wódki. Lexi szybko uwinęła się z zamówieniem, jednak widząc ekipę, dla której miał być trunek stwierdziła, że te małolaty szybko się skują. Zresztą, co to ją? Nie ona wpuściła power kids do klubu, skoro ochrona ich wpuściła... ich problem. Zresztą te dzieci powinny być już dawno w łóżeczkach, a nie szlajać się po knajpach, echh ten świat schodzi na psy. Tak to było żenujące, jaj myśli krążyły wokół takich dupereli, to straszne.

*** Pół godziny później

Nie chcąc marnować energii jaka jej pozostała, wyszła zza baru, zabrała swoje rzeczy i wyszła z klubu.
-Na razie chłopaki- powiedziała do ochroniarzy z uśmiechem, oni kiwnęli głową i wrócili do swoich czynności. Lex ruszyła raźnym krokiem przed siebie, nie wiedząc dokąd tak właściwie zmierza.

//gdzieś w mieście
Powrót do góry Go down
Ginger

avatar

Partner : Obecnie brak. Żywi jednak duże uczucie do jedej ze swoich nielicznych koleżanek.

PisanieTemat: Re: Sala z Barem    Sro Gru 22, 2010 1:32 pm

Wróciła na salę. Wzrokiem zbadała całe pomieszczenie. Jej obszar, aż robił się od ludzi. Westchnęła głośno. Wiedziała, że czeka ją dużo pracy. Jej oczy powędrowały w stronę baru. Lexi gdzieś zniknęła. Miejsce wampirzycy zajęła inna dziewczyna o ciemnych niczym węgiel włosach i ogromnych oczach. Nie wyglądała na sympatyczną osóbkę, ale pozory bywają mylące.
Wyjęła notatniczek i pisak, po czym ruszyła spisać zamówienia. Zapełnioną kartę podawała nieznajomej barmance, by po chwili dostarczyć klientom drinki. W między czasie czyściła i sprzątała stoliki. Ta praca na prawdę ją wykańczała.
Powrót do góry Go down
Angelica

avatar


PisanieTemat: Re: Sala z Barem    Sob Sty 01, 2011 7:48 pm

Angelica weszła do środka. Usiadła przy barze. Zamówiła sobie Martini. Zaczęła je powoli pić. Spoglądała co jakiś czas na wejście czy Cian poszedł za nią czy jednak pozostał dalej w zaułku. Szczerze mówiąc to Angelica zaczęła się już nieco przyzwyczajać jednak największym dla niej szokiem było nagłe pojawienie się samca. Ona takiej sztuczki jeszcze nie potrafiła. Zastanawiała się chwilę nad tym po czym zaczęła się przyglądać pracy barmanki.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Sala z Barem    Sob Sty 01, 2011 9:00 pm

/Zero Sum/Okolice Klubu/

Cian wszedł do baru i rozejrzał się.
Hmm mieszane towarzystwo, trochę ludzi, trochę wampirów.Nawet całkiem tu sympatycznie.
Poszukał wzrokiem blondynki. Siedziała przy barze i sączyła drinka. Wyglądał jak Martini. Podszedł i usiadł na wolnym stołku obok Angie.
- Poproszę podwójne whiskey z lodem- rzucił do barmanki.
Barmanka podała Cianowi drinka, a ten spojrzał z namysłem na wampirzycę siedzącą obok niego.
Wygląda jakby się już trochę uspokoiła. Pewnie alkohol podziałał rozluźniająco.
-Angie znasz tego faceta, który się zdematerializował w zaułku?- zapytał Cian- A tak w ogóle, to o co chodzi z tym całym bractwem?
Cian łyknął ze szklanki, którą trzymał w dłoni. Poczuł jak alkohol pali go po gardle i rozlewa się miłym ciepłem w trzewiach. Spojrzał pytająco, znad szklanki z drinkiem, w stronę blondynki, czekając na odpowiedź.
Powrót do góry Go down
Angelica

avatar


PisanieTemat: Re: Sala z Barem    Sob Sty 01, 2011 9:21 pm

Angelica westchnęła patrząc na kieliszek.
- Wiesz tu chodzi chyba o to że oni to bractwo to ktoś chyba w rodzaju wampirzej policji. -W sumie to nie umiała mu tego wyjaśnić.
- Ja go nie znam. W sumie to ja tu nikogo jeszcze nie znam. -Dodała i wypiła łyk drinka. Uśmiechnęła się cwaniacko.
- A co cie tak ruszyło jak zobaczyłeś jej zdjęcie? -Zapytała się. Tego się nie dało zauważysz. Jako że Angela była lesbijka rozumiała zachowania samców.
- Czyżby małe zauroczenie? -Zadała kolejne pytanie. Spojrzała na niego zaciekawiona.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Sala z Barem    Sob Sty 01, 2011 10:07 pm

Wampirza policja. Hmm, dziwne, nigdy nie słyszałem o czymś takim.
- Jesteś nowa w tym mieście, popatrz co za zbieg okoliczności, ja też nie dawno tutaj przyjechałem- powiedział wampir.
- Póki co wynajmuję pokój w motelu, ale mam zamiar kupić jakiś apartament. Jak tylko się urządzę, to poszukam pracy - kontynuował Cian- Przez wiele lat podróżowałem po świecie, a teraz nadszedł czas by zapuścić gdzieś korzenie. Uznałem, że Caldwell idealnie się do tego nadaje.
Cian postanowił zignorować jej pytania o porwana samicę. Jak każdy rozsądny samiec wiedział, że nie można wpaść w zauroczenie od jednego spojrzenia na zdjęcie. A to dziwne uczucie w okolicy serca postanowił zupełnie zignorować.
Pewnie jakaś niestrawność, po zbyt obfitej kolacji.
- A co Ciebie sprowadza do miasta? - zapytał wampirzyce siedzącą obok niego.
Powrót do góry Go down
Angelica

avatar


PisanieTemat: Re: Sala z Barem    Sob Sty 01, 2011 10:16 pm

Typowe zachowanie. A co tam będzie się nim przejmować.
- Ja w sumie to uciekłam od rodziny. Po nieudanych zaręczynach. -Powiedziała.
Angelika poprawiła blond włosy ii zamówiła sobie jeszcze jednego drinka. Po chwili barmanka przyniosła jej alkohol. W kieliszku był niebieski alkohol który był podpalony. Całość ładnie wyglądała jak płomienie ognia tańczyły na tafli cieczy. Angelica wzięła czarną słomkę i zaczęła przez nią pić drinka.
- Dobre stwierdziła musisz się tego napić. -Powiedziała do Ciana.
- W sumie to jeszcze nie mam gdzie mieszkać. Tak trochę pomieszkuję u Xhex. -Powiedziała po kolejnym łyku alkoholu.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Sala z Barem    Sob Sty 01, 2011 10:34 pm

Wampirzyca zamówiła kolejnego drinka. Barmanka podała jej coś płonącego.
-Nie dzięki - odpowiedział Cian na propozycje Angie - pozostanę przy mojej whiskey.
- Pomieszkujesz u Xhex. Czy to ta brunetka, która została w zaułku? - zapytał wampir.
-Uuu zerwane zaręczyny, czyżby ktoś Ci złamał serce i postanowiłaś zmienić otoczenie?- drążył Cian.
Jednak jego myśli błądziły zupełnie gdzie indziej.
Takie śliczne brązowe oczy. Wygadała tak niewinnie na tej fotografii. To taka samica, którą z chęcią zabrałoby się do łoża i spłodziło młode. Stop, stop. Cian kretynie gdzie uciekają twoje myśli. Zagalopowałeś się trochę za bardzo idioto. Widziałeś samicę raz na zdjęciu i pewnie, już nigdy więcej jej nie zobaczysz. Lepiej zajmij się tym blond elfem siedzącym obok ciebie.
- Jeszcze jednego drinka? - zaproponował Cian Angelice i posłał jeden ze swych zabójczych uśmiechów.
Powrót do góry Go down
Angelica

avatar


PisanieTemat: Re: Sala z Barem    Sob Sty 01, 2011 10:43 pm

- Nikt mi serca nie złamał. To ja zerwałam zaręczyny. Wiesz nawet jeśli samiec byłby zabójczo przystojny to dla lesbijki i tak będzie tylko samcem. A musiała zmienić otoczenie bo mnie rodzinka wyklęła. -Powiedziała dopijając płonącego drinka. Uśmiechnęła się do niego. Domyślała się co mu po głowie chodzi ale co tam. facet zawsze będzie myślał jak facet.
- Tak ta brunetka to była Xhex. -Dodała.
- I z chęcią napije się jeszcze jednej Martini. -Skwitowała.
Kolejny raz była zmuszona odgarnąć włosy.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Sala z Barem    Sob Sty 01, 2011 10:59 pm

No tak, lesbijka. Tak to już stary bywa z twoim szczęściem.
-Poproszę jeszcze jedno martini - powiedział do barmanki i odczekał chwilę, aż ta poda drinka Angelice.
Ten kuszący ruch ręką, kiedy odgarnia swoje blond pukle, odsłaniając smukłą szyję, która aż kusi by wbić w nią swoje kły.
- Tak, to może być trudne dla rodziny, zwłaszcza jeżeli pochodzisz z glymerii. W tych kręgach, twoja orientacja seksualna to praktyczne wykluczenie z ich życia. - powiedział Cian.
- A ty i ta Xhex to coś poważnego? - zapytał i jednocześnie dał znak barmance, by podała mu jeszcze jednego drinka.
Powrót do góry Go down
Angelica

avatar


PisanieTemat: Re: Sala z Barem    Sob Sty 01, 2011 11:07 pm

Zaśmiała się.
- No co prawda to prawda. Dlatego przyjechałam tutaj. -Po chwili znów napiła się drinka.
- Ja i Xhex. W sumie to chyba raczej nie. -Dodała i znów łyk alkoholu. Po chwili spojrzała na wampir. I przyjrzała mu się uważnie. Po chwili oderwała od niego wzrok i spojrzała na barmanką. Była całkiem niezła. Znów powolne sączenie alkoholu. Lubiła ten smak.
Powrót do góry Go down
Zbihr

avatar


PisanieTemat: Re: Sala z Barem    Nie Sty 02, 2011 9:32 pm

/Klinika Aghresa/

Resztką sił przeniósł się do Zero Sum. Nie zastanawiał się, gdzie chce konkretnie być, ale czuł ogromny głód i znalazł się tutaj. Przyzwyczajenie? Czy Zero Sum już na zawsze będzie mu się kojarzyło z zaspokajaniem głodu? Zbihr skrzywił się i skierował do wejścia. Chwiejnym krokiem wyminął bramkarzy i wszedł do klubu. Od razu owinął go smród spoconych ludzkich ciał, alkoholu i narkotyków. Te ostatnie wywołały u samca odruch wymiotny. Zbihr rzadko przebywał w pomieszczeniach dla "zwykłych klientów" - zawsze towarzyszył im ścisk i smród. Samcowi jednak zbyt się spieszyło, by przeciskać się do pokoju dla Vipów. Ledwo stawiał kolejne kroki i zapewne musiał wyglądać w oczach człowieków jak narąbany. Nagle podeszła do niego kobieta - pijana blondynka, tańsza wersja kurw z Vip-roomu.
- Może się zabawimy? - spytała.
Teraz było mu już wszystko jedno, czyją krew wypije, więc siknął krótko głową i skierował się do toalety.

/Toaleta męska/

...


[You must be registered and logged in to see this image.]
Powrót do góry Go down
Go??
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Sala z Barem    Pon Sty 03, 2011 1:29 pm

Blondynka roześmiała się i poprawiła ręką włosy. Otaksowała wzrokiem barmankę, uśmiechnęła się do swoich myśli i znowu zaczęła sączyć alkohol.
Zapadł chwilowa cisza.
Cian skupił się na obserwacji otoczenia i na swoim drinku.
Nagle w barze zdematerializował się jakiś samiec. Jego twarz przecinała blizna, a postawa mówiła – „Weźcie się wszyscy odpierdolcie”. Nieznajomy samiec zgarnął pierwszą z brzegu blondynkę i zaciągnął ja do toalety.
- Wiesz może, kto to jest? – zagadnął Cian barmankę.
- Jeden z braci. – odburknęła zagadniętą i wróciła do swoich zajęć.
Cian ogarnęła ciekawość.
Znowu ci bracia. O co chodzi?
- A więc Angie, jakie masz palny na przyszłość? - zwrócił się Cian do samicy siedzącej obok niego.
Powrót do góry Go down
Angelica

avatar


PisanieTemat: Re: Sala z Barem    Wto Sty 04, 2011 5:18 pm

Angelica musiała się zamyślić. Uśmiechnęła się i zaśmiała.
- W sumie to nie wiem. Wiesz żyje z dnia na dzień a raczej z nocy na noc. -Zachichotała. Spięła klamerką blond włosy i dopiła drinka.
- A ty co zamierzasz? -Zadała mu to samo pytanie.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Sala z Barem    Wto Sty 04, 2011 6:09 pm

-Żyjesz z dnia na dzień, powiadasz. Ja mam ten etap już za sobą. – roześmiał się Cian- Teraz pragnę odrobiny stabilizacji. Na razie mieszkam w motelu, ale chcę kupić apartament i rozglądam się za odpowiednim. Hmm a może zdecyduje się na dom? Tak dom będzie zdecydowanie lepszy, bo wiesz chciałbym znaleźć jakąś słodką samicę i spłodzić kilka młodych.
Cian roześmiał się do swoich myśli i rozejrzał się po barze.
No tu to na pewno nie znajdę odpowiedniej samicy.
- Jak myślisz Angie dom będzie lepszy niż apartament?- zapytał samicę siedzącą obok.
Powrót do góry Go down
Angelica

avatar


PisanieTemat: Re: Sala z Barem    Wto Sty 04, 2011 6:18 pm

- Dla uroczej rodzinki z grupką rozszalałych młodych dom będzie z pewnością lepszy. -Zaśmiała się.
Spojrzała zaciekawiona na Ciana. Szczerze to polubiła tego gostka.
- Powiadasz że słodką samicę? Na mój gust a uwierz mi się znam się na samicach. To ty tu raczej nie znajdziesz takowej. -Powiedziała z uśmiechem.
- Jednak zawsze warto się rozglądać. -Dodała.
- A czym się zajmujesz? -Zadała mu kolejne pytanie.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Sala z Barem    Wto Sty 04, 2011 7:33 pm

Cian roześmiał się słysząc opinię swojej towarzyszki.
- Tak masz rację, tu raczej nie znajdę odpowiedniej samicy. – przytaknął Cian, nie zdradzając się , że o tym samym pomyślał chwilę wcześniej.
- Jeszcze jedno Martini? - zapytał Angie.
- Przez wiele lat trenowałem sztuki walki, które są moja pasją. Obecnie nie mam zajęcia. Myślę o znalezieniu pracy . Co prawda mógłbym spokojnie nie pracować i korzystać z majątku rodzinnego, ale wolę mieć jakieś zajęcie. – kontynuował Cian.
I koniecznie muszę się dowiedzieć o co chodzi z tym całym bractwem.
Powrót do góry Go down
Angelica

avatar


PisanieTemat: Re: Sala z Barem    Wto Sty 04, 2011 7:40 pm

- A po proszę. -Powiedziała odnośnie drinka.
- Wiesz masz całkiem ciekawe hobby. -Stwierdziła.
Wampirzyca się uśmiechnęła po czym gdy został jej podany drink zaczęła go pić. Angelica zaczęła się chwile zastanawiać po czym powiedziała.
- Ja tam zawsze zarabiałam jako tancerka. Całkiem niezły interes. Poza tam jestem bardzo gibka co mi ułatwiało prace. -Wypowiedziała się z uśmiechem.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Sala z Barem    Wto Sty 04, 2011 8:12 pm

Jeszcze raz to samo - skinął wampir na barmankę.
- Jesteś tancerką. O, a w jakim stylu się specjalizujesz? Mnie podobają się tańce latynoamerykańskie, na przykład salsa. Te ruchy kobiet, te kusząco poruszające się tyłeczki. – Cian uśmiechnął się do Angie. –Szkoda tylko, że do tańca mam dwie lewe nogi. W walce potrafię wykorzystać moją doskonałą koordynację ruchową, ale niestety nie w tańcu.
Przegarnął ręką włosy.
Może jeszcze jedna szklaneczka whiskey? A co mi tam.
-Jeszcze raz podwójne whiskey. - rzuciła Cian do barmanki.
Powrót do góry Go down
Angelica

avatar


PisanieTemat: Re: Sala z Barem    Wto Sty 04, 2011 8:21 pm

- Tańczyła kiedyś latynoamerykańskie i towarzyskie. Jednak wole taniec na róże. Można na tym zarobić naprawdę dużo kasy jak się ma to tego talent. -Powiedziała z uśmiechem chytrego chochlika
- Jak byś chciała mogę cie nauczyć paru kroków. Wcale nie trzeba mieć do tego aż tak wielkiego talentu. -Dodała z uśmiechem. Była ciekawa jak zareaguje na wiadomość o dawnej pracy Angeli. Obdarzyła go swoim promiennym uśmiechem. Po czym znów upiła łyk alkoholu.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Sala z Barem    Wto Sty 04, 2011 8:37 pm

Przed oczami Cian pojawił się obraz jego samego ubranego ubranego w skąpe slipy, poruszjacego się zmysłowo wokół rury.
Blee, fujjj. Nie no masakra, moja wyobraźnia pracuje na zbyt dużych obrotach. A może to ten alkohol?
Ciana, aż otrzepało z obrzydzenia.
Widok Angie wyginającej się w zmysłowym tańcu to co innego.
Cian uśmiechnął się sam do siebie.
-Dziękuje za dobre intencje, ale ze mnie beznadziejny przypadek. Prędzej bym się nauczył dziergać na drutach niż tańczyć. Z chęcią jednak popatrzę na twój występ. Będziesz szukała pracy w GoGo Dancers House? – zapytał samiec
Powrót do góry Go down
Angelica

avatar


PisanieTemat: Re: Sala z Barem    Wto Sty 04, 2011 8:45 pm

- Pewnie tak. -Powiedziała do niego z uśmiechem. Spojrzała na niego.
- Wiesz zawsze to miło tańczyć dla kogoś znajomego. A co do dziergania. Wiesz zawsze można się nauczyć na starość. -Dodała z uśmiechem.
Wypiła kolejnego łyka. Jako ze włosy kolejny raz zaczęły jej opadać była zmuszona je poprawić. Upięła je po raz drugi.
- Ciekawe czy ja znaleźli? -Powiedziała tak trochę sama do siebie.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Sala z Barem    Sro Sty 05, 2011 9:43 pm

Cian usłyszał pytanie wymruczane pod nosem przez blondynkę.
-Wiesz sam jestem ciekawy czy ją znaleźli- powiedział Cian.
Przed oczami stanęły mu znowu tę wspaniałe brązowe oczy. Cian zdawał sobie sprawę, iż szanse na to, ze samica przeżyła są marne. Bardzo rzadko udawało sie wyrwać z łap reduktorów jakiegokolwiek żywego wampira.
-O tak właściwie to gdzie zniknęła twoja koleżanka?- zapytał Angie.
Powrót do góry Go down
Angelica

avatar


PisanieTemat: Re: Sala z Barem    Sro Sty 05, 2011 9:48 pm

- W sumie to nie wiem. Mam przeczucie że da sobie radę. -Powiedziała do niego Angelica.
- Miałeś już do czynienia z reduktorami? -Zapytała się swojego towarzysza. Angel nigdy nie miała z nimi styczność i była ciekawa czym lub kim oni sa. Spojrzała na niego zaciekawiona.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Sala z Barem    Sro Sty 05, 2011 10:12 pm

-Och słonko przeczucia przeczuciami, ale przeżyć spotkanie z reduktorem mało komu sie udaje. Doświadczony wojownik może zginąć, a co dopiero tak niewiasta. - tłumaczył Cian – Niestety, kilka razy miałem okazję zetknąć sie z reduktorami i uwierz mi nie była to kaszka z mleczkiem. Ciesz się, że nigdy żadnego reduktora nie spotkałaś, bo pewnie nie prowadzilibyśmy tej miłej konwersacji.
Cian pociągnął łyk alkoholu i rozejrzał sie znowu po sali.
- Byłaś już w tej drugiej części? - Cian wskazał VIP-room.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Sala z Barem    

Powrót do góry Go down
 
Sala z Barem
Powrót do góry 
Strona 2 z 16Idź do strony : Previous  1, 2, 3 ... 9 ... 16  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Bractwo Czarnego Sztyletu Forum PBF - RPG  :: Miasto :: Caldwell :: • Centrum :: Zero Sum-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | www.sosblog.com