Bractwo Czarnego Sztyletu Forum PBF - RPG

Bractwo Czarnego Sztyletu
 
IndeksIndeks  PortalPortal  Partnerzy  FAQFAQ  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Vrhedny

Go down 
AutorWiadomość
Vrhedny

avatar


PisanieTemat: Vrhedny    Nie Gru 12, 2010 5:59 pm

Imię : Vrhedny, syn Krhviopija
Wiek: 303/35

Rodzina: Ojciec Kehviopij matka nieznana... jeszcze nie.

Wygląd:
Wysoki i umięśniony. Włosy krótkie, wywijające się przy końcówkach. Oczy, koloru diamentów. Zdobią go tatuaże, na skroniach i na rękach. Zawsze nosi rękawiczki i czapkę Red Soxów.

Mathis Streitwieser

Kolor Oczu: srebrny
Kolor włosów: czarny
Wzrost: dwa metry, z kawałkiem
__________

Charakter: Imię mówi samo za siebie : Vhredny ;p Szczery do bólu i bezpośredni. Jego wypowiedzi ociekają sarkazmem. Cechuje się wytrwałością i męstwem. Braterstwo to jego drugie imię. Za kompanami skoczyłby w ogień. Twardy i pewny siebie. Pod maską twardziela znajdują się też czułość, dobroć i łagodność.

Zainteresowania: sport, komputery

Ciekawostki:

- jego ulubionym napojem jest wódka, Grey Goose*
- nałogowo pali
- preferuje sado-maso**
- fan Red Soxów***

Szczególne Uzdolnienia:

- niezwykła inteligencja
- świecąca dłoń, która niszczy wszystko czego dotknie
- szybka regeneracja
- nadludzka szybkość i siła
- posiada dar jasnowidzenia (czasami widuje przyszłość)
- mówi w 16 językach

Historia: Vhredny wychowywany był przez sadystycznego ojca w obozie wojowników. Dołączy do niego w wieku trzech lat. Odkrył w nim swój dar, który z czasem okazał się przekleństwem. Dorastał w świecie pełnym brutalności. Jedyną radość znajdował w książkach, które i tak z czasem stracił. Niedługo po przemianie, został wygnany z obozu, po tym jak w przypływie agresji próbował zabić ojca. Nie dość, że pozostawiono go na śmierć, to jeszcze jego prezentem pożegnalnym było częściowe wykastrowanie i tatuaże. Gdy uciekł z obozu ojca znależli go cywile lecz pozwolili mu zostać na jeden dzień (ostrzżenia na tatuażach robiły swoje). O zmroku odszedl wędrując przez lata trzymając się cienia i zchodząc ludziom z drogi. Przez jakiś czas żywił się ludzką krwia ale to nie mogło utrzymać go przy życiu na dłużej. Sto lat póżniej trafił do Włoch gdzie pracowal jako zbir dla handlarza niewolnikami.W Wenecji odnalazl dziowki swojej rasy które zgadzaly się go dokrwiać więc z nich korzystał. Pracował dla handlarza jakieś dziesięc lat aż pewnej nocy zauważył atakowaną przez reduktora wampirzycę. Jej syn obserwowal wszystko z cieniato był pre-trans. Samicy nie udalo się przeżyc lecz Vhredny wykonczuł reduktora. Nawiązał kontakty dzięki którym osieroconego syna zmarłej kobiety oddano w ręcę arystokracji. Okazało się że chłopak był synem upadłej wybranki a ten chłopak.... został ojcem nieżyjącego już członka Bractwa - Tohra. Ponieważ ocalił pre-transa krwi wojowników wieści się rozniosły i odnalazł go Hardhy ( nieeżyjący członek Bractwa i ojciec Beth) polecił Ghromowi by wcielonbo go do Bractwa.
Obecnie należy do Bractwa. Zajmuje bunkier wraz ze swoim przyjacielem, gliną - Butchem i zabija reduktorów.

Związki: Brak.

Aktualne Zajęcie: Członek Bractwa

Miejsce Zamieszkania: Bunkier, na terenie Rezydencji Bractwa

*wódka produkowana i rozlewana we Francji, w regionie Cognac.
**rodzaj zaburzenia preferencji seksualnych, w którym osoba preferuje aktywność seksualną związaną ze zniewoleniem, zadawaniem bólu lub upokorzeniem. W ramach sadomasochizmu rozróżniamy sadyzm i masochizm.
***drużyna baseballowa grająca we wschodniej dywizji American League, ma siedzibę w Bostonie w stanie Massachusetts.


________
Ranga - user/ Bractwo Czarnego Sztyletu
Powrót do góry Go down
Mary
Admin
avatar

Partner : Rankohr

PisanieTemat: Re: Vrhedny    Nie Gru 12, 2010 6:03 pm

Akcept
Powrót do góry Go down
 
Vrhedny
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Bractwo Czarnego Sztyletu Forum PBF - RPG  :: Ofiara Krwi :: Postacie :: Karty :: • Postacie Męskie-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Sosblogs