Bractwo Czarnego Sztyletu Forum PBF - RPG

Bractwo Czarnego Sztyletu
 
IndeksIndeks  PortalPortal  Partnerzy  FAQFAQ  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Hol

Go down 
AutorWiadomość
Mordh

avatar

Partner : Lamia

PisanieTemat: Hol    Wto Gru 28, 2010 9:37 pm

Powrót do góry Go down
Lamia

avatar

Partner : Mordh

PisanieTemat: Re: Hol    Pią Lut 25, 2011 9:56 pm

//Zero sum// Gabinet Mordha

Gdy samiec wprowadzi ja do środka jego rodzinnej rezydencji poczuła się onieśmielona.
Już od dawien dawna nie bywała w takich pałacowych wnętrzach. Starała przypomnieć sobie kiedy to było ostatni raz..
Poczuła się obco jakby nie pasowała do Mordha i jego życia. Chociaż kiedyś pewnie by tak nie uważała.
Wspomnienia dawnego życia bombardowały ja z każdym stawianym krokiem. Tęsknota za domem i rodzina była tak ogromna ze poczuła ukucie w sercu.
- Lilan masz bardzo piękny dom - Wyszeptała. Nie wiedziała jak ma się zachować. Rozglądała sie po wnętrzu z nieskrywanym podziwem. Matka samca miała na pewno dobry gust i wyczucie stylu. Coraz bardziej obawiała się czy da sobie rade na tym spotkaniu. Bała się ze walnie jakąś gafę i niezostanie zaakceptowana...
Powrót do góry Go down
Mordh

avatar

Partner : Lamia

PisanieTemat: Re: Hol    Pią Lut 25, 2011 10:16 pm

- To wszystko starocie. Kurzą się tylko. Więcej tu sprzątania niż życia. -zaśmiał się.
Rozebrał ją z jej płaszczyka i powiesił jej okrycie na wieszaku. Potem rzucił niedbale swoje futerko na jedno z krzeseł.
- Jesteś głodna? A może chcesz bym oprowadził cię po domu? -zapytał ochoczo. Był teraz nieco podekscytowany.
W końcu jego matka miała poznać jego partnerkę. Uśmiechnął się do siebie ciesząc się z tego że mógł Lamię tak nazwać.
- Tylko zajrzymy do mojej matki. Chciałabyś może zostać tu na cały dzień?
Powrót do góry Go down
Lamia

avatar

Partner : Mordh

PisanieTemat: Re: Hol    Pią Lut 25, 2011 10:33 pm

Mordh cieszyl sie ze jest w domu. Udzielil jej sie jego entuzjazm.
Chociaż dalej miała obawy przed reakcja jego Matki. Samiec bombardował ja pytaniami.
- Nie nie jestem głodna. Oprowadzisz mnie później tak masz racje chyba najpierw powinnam się przywitać z panią tej rezydencji.
Eh Lilan boje się.... Nic na to nie poradzę. Od dawna nie zachowuje sie jak mnie rodzice wychowali. Wybacz jeżeli zrobię coś nie tak. Chce żebyś wiedział ze się staram bardzo...- Wypowiedziawszy to jednym tchem wtuliła się w jego tors.
Czuła się jak mała wystraszona dziewczynka.
Szła trzymając się blisko samca. Jeżeli przypadnie matce do gustu to może i skusi sie na zostanie tu cały dzień.
- Myślisz ze mnie zaakceptuje? A jeżeli nie czy ty mnie wtedy zostawisz?- Zapytała lekko sie jąkając.
Była zestresowana dawno tak się nie czuła. Może nawet nigdy w końcu nie co dzień ma się okazje poznać Matkę swojego ukochanego.
Wiedziała ze wrażenie jakie zrobi dziś przylepi się do niej na długo.
Powrót do góry Go down
Mordh

avatar

Partner : Lamia

PisanieTemat: Re: Hol    Pią Lut 25, 2011 10:45 pm

Podszedł do niej oi przytulił ją uśmiechając się.
- To tylko wizyta, nic oficlajnego. Nie bój się. Moja matka szanuje moje decyzje. I nie ważne co o tobie pomyśli. Przekona się jaka jesteś cudowna.
Nie mógł się oprzeć. To jak była zakłopotana i zmartwiona rażeniem jakie zrobi na jego matce było ujmujące. Pocałował ją namiętnie. Po kilku sekundach oderwał się od jej ust oglądając sobie dokładnie jej twarz. Podświadomie pragnął ją widzieć do końca swoich dni. Wziął ją za rękę. Poprowadził po wielkim wprost pałacowym holu do swojej sypialni.
- Wiesz, też muszę się przebrać. Mam na sobie wczorajsze ciuchy. A więc oprowadzanie cię zaczną od mojej sypialni.

// Sypialnia Mordha //
Powrót do góry Go down
Lamia

avatar

Partner : Mordh

PisanieTemat: Re: Hol    Pią Lut 25, 2011 10:58 pm

Naprawdę chciała w to wieżyc ze wszystko będzie dobrze.
Jego pocałunek ukoił je skołatane nerwy. wziął ja za rękę i zaprowadził do swojej sypialni.
-Tak powinieneś się przebrać a ja z chęcią zobaczę twoja sypialnie.
Czuła sie nie zręcznie ze pierwszym pomieszczeniem jakie jej pokazuje to jego sypialnia.
Był jej głupio ze większość czasu jaki ze sobą spędzają to akurat jest sypialnia któregoś z nich. Naprawdę chciała to chociaż trochę przystopować ale nie mogla pragnęła go i nic nie mogla na to poradzić. Uczucie było odwzajemnione wiec co sie dziwić..

//Sypialnia Mordha
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Hol    

Powrót do góry Go down
 
Hol
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Bractwo Czarnego Sztyletu Forum PBF - RPG  :: Miasto :: Caldwell :: • Dzielnice Mieszkalne :: Dom rodzinny Belli i Mordha-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Have a free blog with Sosblogs