Bractwo Czarnego Sztyletu Forum PBF - RPG

Bractwo Czarnego Sztyletu
 
IndeksIndeks  PortalPortal  Partnerzy  FAQFAQ  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Telefon Mordha

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3
AutorWiadomość
Xhex

avatar


PisanieTemat: Re: Telefon Mordha   Czw Lut 17, 2011 11:12 pm

SMS:

Nie chciała mnie urazić?! Powinnam być delikatniejsza?!
Jeżeli spotkam to cipsko w ciemnym zaułku to zatłukę, ot co. Wystarczający przejaw delikatności?

...


Nie wiem, co teraz powiedziałeś, ale tu u góry zabrzmiało jak 'Chcę się z tobą pieprzyć!'
[You must be registered and logged in to see this link.]
Powrót do góry Go down
Xhex

avatar


PisanieTemat: Re: Telefon Mordha   Czw Lut 17, 2011 11:22 pm

SMS:

Dobrze, przepraszam. Ale przekaż jej, że ma się nauczyć szacunku względem mnie. Bo ja jestem w pakiecie, jeżeli chodzi o związek z tobą. Btw, chyba to samo trzeba będzie przekazać Johnowi, nie?
I swoją drogą, nie zmaltretuj mi go zbytnio, gdy go będziesz 'poznawać'. On ma być na siłach by mnie w nocy zadowalać Twisted Evil

...


Nie wiem, co teraz powiedziałeś, ale tu u góry zabrzmiało jak 'Chcę się z tobą pieprzyć!'
[You must be registered and logged in to see this link.]
Powrót do góry Go down
Lamia

avatar

Partner : Mordh

PisanieTemat: Re: Telefon Mordha   Sob Lut 19, 2011 10:08 pm

SMS:

Mordh, Carmine uparła się by iść do siebie. Nie chciałam pościć jej samej. Wiec jesteśmy u niej.
Martwie się o ciebie... mam nadzieje ze nie robisz nic w tej sprawie na własną rękę.
Powrót do góry Go down
Lamia

avatar

Partner : Mordh

PisanieTemat: Re: Telefon Mordha   Sob Lut 19, 2011 10:51 pm

SMS:

Nikogo nie przysyłaj wiem ze sie martwisz, ale zaczekam na ciebie. Carmine położyła się i leży trochę rozmawiamy jest powiedzmy ze ok.
Czekam kocham cie Tolly
Powrót do góry Go down
Lamia

avatar

Partner : Mordh

PisanieTemat: Re: Telefon Mordha   Nie Lut 20, 2011 10:15 am

** dzwoni Lamia **

Lamia po wahaniu wybrała nr Mordha. Martwiła się czemu tak długo go nie będzie. I co to za sprawy ma do załatwienia. Wiedziała ze nie może go zapytać wprost. Przecież nie była jego samica nie miała żadnego prawa się go wypytywać.
W słuchawce słyszała dźwięk wybieranego połączenia z niecierpliwością czekała az odbierze.
Po trzech sygnałach usłyszała jego głos.
- Witaj Mordh nie przeszkadzam? - Zapytała troszeczkę zmieszana.
Powrót do góry Go down
Mordh

avatar

Partner : Lamia

PisanieTemat: Re: Telefon Mordha   Nie Lut 20, 2011 3:46 pm

Mordh odebrał telefon.

- Nie przeszkadzasz. Jednakże mam mało czasu. Czy wszystko w porządku??? - zapytał zaniepokojony.
Chyba powinien sprowadzić do Carmine chociaż pielęgniarkę. Wiedział że pre-transi mogą bywać bardzo delikatni.
Przez chwilę zastanawiał się czy nie powiedzieć Lamii że musi kogoś dokrwić. Wiedział że to się jej nies podoba ale wolał powiedzieć jej o tym od razu niż widzieć jej zdziwienie gdy zauważy ślady kłów na jego szyi lub nadgarstku.
Powrót do góry Go down
Lamia

avatar

Partner : Mordh

PisanieTemat: Re: Telefon Mordha   Nie Lut 20, 2011 4:06 pm

-Tak u nas wszystko w porządku bardziej martwię sie o ciebie i o twoje dziwne sprawy...- Powiedziała trochę zmartwionym głosem.
- Przepraszam nie powinnam. Nie mam żadnego prawa się wypytywać co robisz...- Można było wyczuć jej rezygnacje. nic nieporadze ja go traktuje jak mojego samca!!
Powrót do góry Go down
Mordh

avatar

Partner : Lamia

PisanieTemat: Re: Telefon Mordha   Nie Lut 20, 2011 4:47 pm

- Mam pewne obowiązki. Powinności. eh... Lamioo. Nie będę owijać w bawełnę. Przeżyjesz to.
- Musze... eh ... muszę oddać krew. No tak to ujmijmy. Mam zobowiązanie żywić pewną samicę, nasze rodziny są zaprzyjaźnione.
- Alee... Ale nie martw się, zaraz wracam. Dam jej tylko nadgarstek i już wracam.
Powrót do góry Go down
Lamia

avatar

Partner : Mordh

PisanieTemat: Re: Telefon Mordha   Nie Lut 20, 2011 6:18 pm

Lamia słuchała w osłupieniu tego co Mordh mówi.
Była zaskoczona nie wiedział co powiedzieć
- Porozmawiamy o tym jak wrócisz teraz muszę kończyć ni przeszkadzaj sobie.- W jej glosie można było usłyszeć zaskoczenie i smutek. odłożyła słuchawkę nie czekając na jego odpowiedz.
** Koniec rozmowy***
Powrót do góry Go down
Mordh

avatar

Partner : Lamia

PisanieTemat: Re: Telefon Mordha   Nie Lut 20, 2011 6:21 pm

No i wkopa. Zależało mu na Lamii. Była dobrą i miłą więc nie chciał zaprzepaścić tej znajomości.
Ze smutkiem schował telefon do kieszeni.
Zranił ją. Ale to lepsze niż zaskoczenie śladami kłów.



Powrót do góry Go down
Lamia

avatar

Partner : Mordh

PisanieTemat: Re: Telefon Mordha   Nie Lut 20, 2011 6:48 pm

SMS:

Przepraszam to nie tak... po prostu nie chciałam powiedzieć niczego czego później mogłabym żałować czekam na ciebie Nallum kocham cie...
Powrót do góry Go down
Lamia

avatar

Partner : Mordh

PisanieTemat: Re: Telefon Mordha   Pon Lut 21, 2011 7:52 pm

SMS:


przecież nie karze ci zrywać umów... tylko chyba musimy w końcu szczerze pogadać.. obiecuje być spokojna...
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Telefon Mordha   

Powrót do góry Go down
 
Telefon Mordha
Powrót do góry 
Strona 3 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Bractwo Czarnego Sztyletu Forum PBF - RPG  :: Ofiara Krwi :: Komunikacja :: telefon-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Free blog